Wycieczka do Drawieńskiego Parku Narodowego


Parki narodowe kojarzą nam się z górami, wydmami, żubrem czy niedźwiedziem. W Polsce powołano 23 takie obszary. Wśród nich jest Drawieński Park Narodowy, położony kilkadziesiąt kilometrów na zachód od Trzcianki. Czym charakteryzuje się ten obszar? Wraz z grupą uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Trzciance i Szkoły Podstawowej w Łomnicy postanowiliśmy to sprawdzić! Organizatorem wydarzenia była Fundacja „POLEM, LASEM…”.

Wycieczkę rozpoczęliśmy od zwiedzania zabytkowej (czynnej do dziś) elektrowni wodnej „Kamienna”. Obiekt położony jest na rzece Drawie, poniżej Głuska. Jest to jedna z najstarszych elektrowni wodnych na świecie. Jej uruchomienie datuje się na rok 1903. Początkowo energia wykorzystywana była do produkcji karbidu, ale w miarę rozbudowywania sieci linii przesyłowych, wytwarzany prąd pokrywał zapotrzebowanie na energię okolicznych powiatów. Co ciekawe, do dnia dzisiejszego niezmienione pozostaje wyposażenie obiektu. W tym miejscu dowiedzieliśmy się jak działa elektrownia wodna, jak skonstruowana jest przepławka dla ryb i jakie gatunki wędrują w górę Drawy na tarło.



W Głusku odwiedziliśmy punkt informacji turystycznej DPNu. Planując zwiedzanie Parku warto tu zajrzeć. W obiekcie można zaopatrzyć się w przewodnik, mapę turystyczną z zaznaczonymi szlakami pieszymi, rowerowymi i miejscami do biwakowania, przypinkę z logiem Parku do kolekcji i wiele innych gadżetów związanych z tym obszarem. W olbrzymich akwariach pływają ryby, które spotkać można w Drawie i Płocicznej, a najmłodsi mogą spróbować swoich sił w wirtualnym spływie kajakowym.



Z Głuska wyruszyliśmy do leśnej osady Ostrowite (Ostrowiec), położonej w sercu Parku, pomiędzy jez. Ostrowieckim a Płociczną. Na początku XIX w. była tu kuźnia, a nad Płociczną młyn wodny. Osada składa się z czterech budynków ryglowych z lat 80-tych i 90-tych XIX w., zbudowanych dla robotników leśnych. Po zwiedzeniu osady wyruszyliśmy na szlak w głąb Parku. Na końcu alei klonowej zatrzymaliśmy się przy ruinach murowanego kościoła, zbudowanego prawdopodobnie w XVIII w. Na przykościelnym cmentarzu zachowały się ponad stuletnie nagrobki i żeliwne krzyże. 



Atrakcyjnym miejscem widokowym jest tzw. Stara Węgornia na rzece Płocicznej, która była celem naszej leśnej wędrówki. W 20-tych latach XIX w. zbudowano w tym miejscu młyn wodny. Do dzisiaj zachowały się relikty budowli piętrzących i betonowy jaz. Na lewo od jazu poprowadzono kanał roboczy tzw. młynówkę. Tam wbudowane zostały urządzenia do poławiania węgorzy. Do końca lat 70-tych funkcjonowała w tym miejscu węgornia, czyli pułapka na węgorze spływające do morza na tarło. Przez noc łapano nawet 900 kg tych ryb!



Zwiedzanie Parku zakończyliśmy konkursem dla młodzieży. Jeden dzień to niestety za mało by odkryć wszystkie walory tego obszaru. Drawieński Park Narodowy, choć może jest mniej znany i mniej oblegany niż Tatrzański czy Słowiński, to jednak ze względu na krajobraz leśny, walory przyrodnicze i kulturowe rozległej Puszczy Drawskiej oraz bogatą sieć szlaków turystycznych zasługuje na poznanie. My już myślimy o spływie Drawą. Do zobaczenia na szlaku!

Mateusz Gutowski

Zdjęcia: Marcin Bogucki

WYCIECZKĘ DOFINANSOWANO ZE ŚRODKÓW GMINY TRZCIANKA

Bookmark the permalink.

Comments are closed.